Dodaj do ulubionych!!! Kontakt Ustaw stronę jako startową
http://www.truehearts.lolowo.com - Miłość, Przyjaźń, Wiersze, Aforyzmy, Ebooks
http://www.truehearts.lolowo.com - Miłość, Przyjaźń, Wiersze
http://www.truehearts.lolowo.com - Miłość, Przyjaźń, Wiersze
http://www.truehearts.lolowo.com - Miłość, Przyjaźń, Wiersze





Kochasz kogoś bardzo mocno??? Oddałbyś dla tej osoby całe swoje życie? Całe swoje serce??? To wspaniałe uczucie kochać i być kochanym. Jednak wiele jest takich osób, które kochają, często nie okazują tak bardzo jakby chciały to co czują do partnera. Chodzi jakieś dziwne gadanie po tym świecie, że im więcej i im bardziej pokaże się ukochanej (ukochanemu), że jest on bardzo wiele wart i że szaleje się za nimi to stanie się ta osoba za bardzo pewna siebie. Jednak uważam iż tak nie jest. Osoby, które się kochają, które czują do siebie cokolwiek, które tęsknią do siebie powinny sobie to jak najbardziej okazywać. Wtedy zachowujemy się naturalnie, wyznajemy człowiekowi tą miłość. I wtedy chwile w życiu są wspaniałe, warte życia, radości i pełne szczęścia. Wiele jest w życiu sytuacji, w których można pokazać jak bardzo się kocha człowieka, z którym się jest. Więc dobra rada okazujcie to swoim „drugim połówkom”, jak najwięcej uczucia im dajcie. Oddajcie im siebie, wszystko to, na co zasługują i co jest Waszym marzeniem, aby im oddać. Otóż bywa czasem tak, że kochacie osobę do bólu, co dzień myślicie o niej całymi dniami, bez niej minuty trwają jak całe wieki. Gdy jej nie ma jesteście samotni, łzy w oczach, ciągłe rozmyślanie „czy on również teraz o mnie myśli?”, „a co on takiego robi?” itp. Po prostu kiedy spotykacie tą jedyną osobę zaczynacie istnieć, żyć i jesteście szczęśliwi. Drżycie bo spotykacie tą ukochaną osobę jednak duma, czy też inne odczucia wpływają na to, że nie okazujecie uczuć takich jakie naprawdę żywicie do danej osoby. A więc okażcie więcej tego uczucia....bo może nadejść moment, że rozstaniecie się z daną osobą....i ...nigdy nie wyrazicie jej tego, jak bardzo ją kochacie...na odbudowę już nie będzie szans i jeśli to była Wasz prawdziwa wielka miłość to nie wybaczycie sobie tego do końca życia. Spróbujcie przełamać lody zanim będzie za późno.....powodzenia!!!



Na pewno każdemu z Was przydarzyło się i to nie raz popełnić błąd, którego bardzo żałowaliście. Każdy ma takie błędy. Często jednak ukrywamy je przed partnerem, nie okazując że chcemy się zmienić. Gdy zostanie nam zarzucone, że popełniamy błędy to od razu odwdzięczamy się tym samym, reagujemy chaotycznie, chcemy odgryźć się, dogadujemy i szybko z tego wynika kłótnia. Po prostu wielu ludzi jest takich, że nie potrafi przyznać się do popełnionych błędów. Ale po co to wszystko ??? Każdy jest tylko człowiekiem, a człowiek jest istotą omylną. Gdy partnerowi nie pasuje coś w naszym zachowaniu i powie nam o tym, a jest to rzeczywiście prawdą to nie wybuchajmy agresorem na partnera, który chce abyśmy uniknęli tych błędów na przyszłość tylko przeprośmy, przyznajmy się że faktycznie zachowaliśmy się nie tak. Jest to trudne, człowiecza duma na to często nie zezwala, ale naprawdę o wiele łatwiej żyć z taką osobą, która chętnie koryguje swoje błędy. My natomiast, upominając kogoś również czujemy satysfakcję, że partnerowi powineła się noga, że jesteśmy lepsi. Jednak Kochani...życie w dzisiejszych czasach jest takie stresowe, że łatwo o pomyłkę, przecież swoje błędy nie raz da się naprawić, ale trzeba tego chcieć, trzeba dać sobie wbić do głowy, że faktycznie zrobiliśmy nie tak i przyjąć to godnie. Przecież nasz partner życiowy, chce dla nas jak najlepiej czy nieprawda? Może to właśnie dzięki jego pomocy uda nam się stać lepszym człowiekiem. Przetrwajcie to razem, spokojnie, a na pewno będzie Wasz związek wspaniały. Spróbujcie!!! ;)



Nieodwzajemniona miłość jest bardzo bolesna. Bardzo trudna do ścierpienia. Na co dzień spotykamy się z wieloma osobami, które doznają miłości, lecz niestety bez wzajemności. Naprawdę trudno na takie uczucia zaradzić. W sumie to rady nie ma. Można powiedzieć takie osobie „słuchaj daj sobie spokój”, „nie przejmuj się, wyluzuj znajdziesz innego (inną)”, „weź spójrz realnie na świat on cię nie kocha”, „człowieku przecież ona ma chłopaka”....itp. Jednak nic nie pomoże. Fakt można zacząć się rozglądać z innymi „towarkami” z otoczenia, ale czy to ma sens? Przecież jesteś zauroczony czy też zakochany tylko w tym jednym jedynym osobniku. Więc o szukaniu innych od razu temat odpada. Okropnie to boli i trudno na to zaradzić taka jest szara rzeczywistość. Pozostaje nam, albo czekać, dawać sygnały do tego osobnika, a rusz coś się wydarzy ciekawego poznacie się i będzie super. Można podejść (ale to należy do odważnych) i powiedzieć o co chodzi i jaki masz problem. Jednak tutaj może narażony być na wyśmianie lub złe potraktowanie i to będzie jeszcze bardziej bolesne. Bardzo ciężko jest jeżeli kochasz osobę, która ma partnera. Widzisz ich razem ściskających się, przytulających, całujących, a w Tobie aż paruje ze złości i z zazdrości. Jednak w żaden sposób nie staraj się wpłynąć tak, aby zniszczyć związek bo wina będzie po Twojej stronie i jak się wyda że to wszystko prze Ciebie to ojojojojojoj....może być gorąco. Ból niesamowity jest też, gdy kocha się daną osobę, a ona nagle zrywa....tak to boli .....ale skoro byłeś z tą osobą nie poddawaj się walcz o nią, staraj się odzyskać to, co być może utracisz na zawsze. Jeśli Ci naprawdę zależy na tej osobie nie pozwól jej tak po prostu odejść, jest logiczne, że pragniesz jej szczęścia, ale czasem naprawdę wiele możesz uratować. Bo to mało par, związków, które przetrwały i po nawet paru miesiącach wróciły do siebie i układają sobie nadal wspaniałe anielskie życie? Pamiętajcie nie poddawajcie się. Miłość nieodwzajemniona okropnie paskudzi to piękne uczucie, ponieważ ono naprawdę jest prześliczne i pełne romantyzmu, szczęścia.....ale osoby, które kochają a nie są kochane ....cierpią i nie odczuwają tego piękna....a to naprawdę boli. Więc Kochani głowy do góry i starajcie się osiągnąć to o czym marzycie i to czego pragniecie. Walczcie o to jednak nie zbyt natrętnie. Powodzenia!!! Nie dajmy się „zjeść” miłości nieodwzajemnionej!!!



Ten temat jest dla osób, partnerów, którzy chodzą ze sobą do klasy. Zatem pragnę poinformować Was, że nauka naprawdę może być przyjemna, jeżeli spróbujecie pouczyć się razem. Jeżeli są to przedmioty ścisłe które wymagają rozwiązywania zadań oraz liczenia możecie przecież spotkać się ze sobą i wspólnie porozwiązywać zadania. Zobaczycie jak które z Was liczy, jakich metod stosuje itp. W razie jakiś wątpliwości wyjaśniacie sobie skąd dane obliczenie nastąpiło. Jeżeli są to przedmioty humanistyczne lub takie, które wymagają uczenia dużej ilości teorii możecie również spotkać się i zadawać na przemian pytania. Raz jedno z Was odpowiada, raz drugie. Tak odpowiadając sobie na pytania, czy opowiadając pewne pytania, wyjaśniając zagadnienia można wiele się nauczyć. O wiele łatwiej jest przyswajalny dany materiał jeśli go zrozumiemy zamiast wykuwać na pamięć. Zawsze nauczyciel nie wytłumaczy w taki sposób w jaki może to zrobić osoba z naszego grona czy towarzystwa. Nauczyciel używa bardzo czasem trudnych określeń, a partner może nam wytłumaczyć to "na chłopski rozum" i tak jest o wiele łatwiej. Widzimy się z ukochaną osobą i jednocześnie uczymy się nie zaniedbując nauki i lekcji. Przyjemne z pożytecznym. Naprawdę polecam!!! Sprawdźcie sami, a przypuszczam, że wyjdzie Wam to na dobre! No to do roboty!!! Powodzenia !!!



Bardzo często bywa tak, że partnerzy kochają się bardzo, są ze sobą bardzo długo, parę dobrych lat, spędzają ze sobą niemal każdy wolny czas, każdą chwilkę. Codziennie widują się po kilka godzin. Bywa że mieszkają ze sobą. Nowy związek zawsze jest wspaniały, ale z czasem pojawiają się kłótnie, sprzeczki przeważnie o błahe sprawy. Para wypomina sobie że ma siebie dość, że się nienawidzą....w końcu dochodzi do rozstania. To bardzo boli, ale dużo osób próbuje nie myśleć o tym, kombinuje wtedy jak najłatwiej i najmocniej zranić osobę, którą niegdyś kochała. Partnerzy w związku wtedy oczerniają się, opowiadają nie stworzone rzeczy, które nigdy nie miały miejsca. Zadają ból byłemu partnerowi za wszelką cenę stając się niewinnym. Udowadniając różnymi argumentami, że wina jest po stronie partnera. Wtedy to właśnie potwierdzamy teorię „od miłości do nienawiści jeden krok”. Ale tak szczerze pomyślmy i zastanówmy się jaki to ma sens? Przecież zaletą jest, aby rozstać się w zgodzie, po pewnym porozumieniu, nawet jeśli powód był bardzo bolesny i z początku wydający się nie do wybaczenia jednak postarajmy się dojść do zgody. Czy nie wystarczy, że para przestaje być ze sobą? Po prostu nie udało się, nie pasowali do siebie, ale wzajemne zbędne komentarze są chyba nie na miejscu. Przemyślmy to biorąc pod uwagę zwłaszcza fakt, że osobą którą „nienawidzimy”, była niegdyś dla nas tym jedynym partnerem życia: uczuciowego, intymnego, romantycznego. Było wiele chwil naprawdę wspaniałych. Najważniejsze że przez tyle lat człowiek zdążył naprawdę się bardzo poznać, powierzyć sobie różnego rodzaju problemy i tajemnice. Po co więc dalej ciągnąć spór i wojnę? Nie lepiej od razu dać sobie spokój? Lepszym rozwiązaniem jest nie rozmawianie z byłym partnerem. W ogóle nie zwracajmy na niego uwagi, na to co mówi, na to co czyni--- po co? Bądźmy mądrzejsi wykażmy się dojrzałością i nie róbmy tego samego co on. Po prostu to co mówi puśćmy mimo uszu przecież każdy, kto naprawdę nas zna wie kim jesteśmy i nie powinien ulegać jakimś bzdurnym opowiadaniom. Nie uważacie? Przemyślcie to!!!


Zazdrość według mnie powinno się podzielić na dwa rodzaje:
1) Zazdrość pozytywna
2) Zazdrość negatywna
Na początku zajmiemy się pierwszą z wymienionych. Moim zdaniem zazdrość w "umiarkowanym" stopniu powinna występować w każdym związku. Niektórzy pewnie spytają po co? Odpowiedź jest prosta, osoba o którą się jest zazdrosnym i ukazujemy jej to, ma wtedy poczucie większej pewności, dowód na to że Partner nie jest obojętny na to, co robi, z kim przebywa i gdzie jest podczas nie obecności Partnera. Nawet odważę się napisać, że osoba ta czuje się dowartościowana pod względem charakteru, jak i sylwetki. Zazdrość w minimalnym stopniu żadnemu z Partnerów nie powinna przeszkadza ć. Nie wskazane jest jednak nadmierne okazywanie swej zazdrości, gdyż Partner (Partnerka) może zacząć to wykorzystywać i być ZA BARDZO PEWNA SIEBIE. Dlatego wyróżniamy również zazdrość negatywną. Często z jej powodu dochodzi do kłótni, ostrej wymiany zdań, a czasami do rozstania. Osoby które są "panicznie" zazdrosne o Partnerów, często "robią wojny" praktycznie za nic. Powodem może być błaha sytuacja np.
- rozmowa Partnerki z "byłym"
- wyjście Partnera z kumplami do Pub-u
- wyjazd Partnerki z kumplami na dyskoteki
- wyjście Partnera na siłownie itp.
Częste problemy stanowi również wzbudzanie zazdrości w swoim Partnerze, polegające na dogadywaniu tekstami w stylu:
- ale ten chłopak ma świetną budowę
- ale ta laska jest super , ma świetne nogi
Jest to według mnie znęcanie się nad swoją sympatią psychicznie, wykorzystywanie jej słabego punktu, czego powodem może być wprowadzenie jej w kompleksy. Więc pomyślmy nad tym co mówimy naszej kochanej osobie, bo nawet nie zdając sobie z tego sprawy, łamiemy jej serce a przecież tego nie chcemy.



Czasami są w naszym życiu takie dni, kiedy nic się nie chce! Najchętniej wtedy zamknęlibyśmy się w domku oglądając telewizję, czytając książki, słuchając muzyki lub po prostu przesypiając cały dzień. Czujemy się znudzeni i wykończeni. Nie mamy na nic ochoty i nic nas nie cieszy. Wtedy należy być wyrozumiałym dla swojej sympatii i najlepiej odmówić sobie spotkania z nią. Przecież jeden dzień jak się nie zobaczycie to świat się nie zawali ;). Jednak jeśli sympatia jest chora, to wtedy wręcz wskazane są odwiedziny. Na chwilkę wpaść, przywitać się, przytulić, pogadać ogólnie mówiąc wesprzeć sympatię duchowo! Jeśli przyniesiesz jej np. jakiś soczek lub owoc to na pewno będzie bardzo miły gest z Twojej strony i sprawi przyjemność Twej sympatii. Czasami obecność osoby bliskiej wpływa na lepsze samopoczucie chorego. Pomyśl sam jeśli jesteś chory i leżysz w łóżku nie chciałbyś, żeby ktoś choć na chwilkę przyszedł Cię odwiedzić? Wtedy poczułbyś się komuś potrzebny i że ktoś wciąż o Tobie pamięta. Więc postaraj się również zrobić tą przyjemność sympatii. Jeżeli sympatia naprawdę bardzo źle się czuje, to można chociaż zatelefonować z zapytaniem o samopoczucie. To również bardzo miłe jest i uświadamia że jest ktoś, kto ciągle pamięta o biednym chorowitku i troszczy się o niego. Można również wysłać miłego smsa, który z pewnością wywoła uśmiech na twarzy sympatii. Takie wsparcie jest bardzo potrzebne. Więc jeśli Twoja sympatia zachoruje, to pamiętaj o niej i spraw jej przyjemność troszcząc się o nią!!!



Kontaktować się z nią telefonicznie
Zostawić jej swoją rzecz np. łańcuszek
Zostawić adres lub telefon do ośrodka (domu), w którym ma zamieszkać
Podarować jej mały drobiazg, który będzie przypominał o danej osobie
Napisać liścik na pożegnanie z wzmianką jak bardzo będziesz tęsknić
Napisać list lub kartkę z pozdrowieniami
Być w domu przez ten czas - partner ma pewność (mniej jest zazdrosny) - a może akurat zadzwoni? Dawać znaki życia o sobie na tyle, na ile to możliwe (sms-y, e-maile, sygnały tzw. "głuche" itp.)



Wychodzić na dyskoteki lub do pubów
Umawiać się z dziewczynami i chłopakami
Całe dnie spędzać poza domem
Nie pożegnać się przed wyjazdem
Wyjeżdżać w tym czasie ze znajomymi
Chodzić na nocne imprezy



Uważam, że powinno zwracać uwage na docenianie sympati. W niektórych związkach partnerzy prawie wogóle się nie doceniają. W innych doceniają, ale nie mówią o tym. Jeżeli jest więc coś co podoba Ci się w Twojej sympati - powiedz jej o tym. Jeżeli zrobiła coś świetnego, odniosła sukces lub powiódł się jej plan napewno jest bardzo z tego zadowolona, również okaż zadowolenie i pogratuluj jej. Nie raz jest tak że coś ważnego uda sie zrealizować, a partner nawet o tym nie wspomni. Wtedy jest smutno takiej osobie, starała się - a nikt tego nie zauważył. Czasem wystarczą słowa: "gratuluję" czy "to było świetne", a nawet nie wyobrażamy sobie jaką radość sprawia to drugiej osobie. Są osoby które nie lubią być chwalone, ale słówko z gratulacjami jest miło przyjmowane. Musimy więc pamiętać o swoich sympatiach, gratulować im, cieszyć się razem z nimi, po to, aby osoby te poczuły się zauważone i docenione.



Być schludnym
Być zadbanym
Być pewnym swego zdania
Być tolerancyjny
Być wyrozumiały
Być życzliwy
Być zabawny
Być wesoły
Być zadowolony z życia
Być błyskotliwy
Czysto się ubierać
Często uśmiechać się
Potrafić doradzić
Potrafić wysłuchać


Chłopak nie powinien


Bluźnić
Być cichy
Być wstydliwy
Być zarozumiały
Ciągle narzekać
Palić
Przeklinać
Przechwalać się
Opowiadać "bajek"
Spluwać na ziemię
Wymądrzać się
Wyśmiewać innych



Być czysta
Być zadbana
Być schludna
Być naturalna
Być skromna
Być punktualna
Być wygadana
Być bystra
Znaleźć się w każdej sytuacji
Mieć swoje zdanie na różne tematy
Dopuszczać chłopaka do głosu
Mieć bogaty zasób słów


Dziewczyna nie powinna


Palić
Spluwać
Przeklinać
Bezustannie mówić o sobie
Narzekać na siebie (wady, nogi, figura, włosy)
Obgryzać paznokci
Wymądrzać się
Obgadywać przyjaciółki
Mówić o swoich przeżytych związkach



Szczęście ...hm...co to w ogóle jest? Trudno znaleźć jednoznaczne i całkowite wyjaśnienie tego terminu. Na pewno jest to wspaniałe uczucie. Szczęście często powoduje uśmiech na ludzkich twarzach. Nawet łatwo jest rozpoznać ludzi szczęśliwych. Są jacyś tacy....zadowoleni z życia. Często się uśmiechają, są radośni po prostu chce im się żyć! Większość rzeczy czy ważnych spraw przyjmują na "luzie", czyli swobodnie podchodzą do rozwiązywania różnych problemów. Twarze ich są rozpromienione i ozdobione rumieńcem. Oczy błyszczą, a usta ich są mocno ukrwione. Za szczęście może być uznane zarówno krótkotrwałe zdarzenie, jak i całe życie danego człowieka. Wiadomo, że ludzie otaczający nas są różni i to co cieszy jednego może smucić drugiego. Ludzie również są rozmaicie zamożni - dla ludzi bardzo biednych szczęściem będzie kawałek chleba i "dach nad głową", dla ludzi na średnim poziomie szczęściem będzie komputer, samochód własny, a dla ludzi żyjących na bardzo wysokim poziomie szczęściem może być własna posiadłość. Z tego też powodu ludziom biedniejszym łatwiej sprawić przyjemność i ich uszczęśliwić, ponieważ ludzie bardzo zamożni często nie doceniają wartości pieniądza. Nie chcę tutaj nikogo urazić! Wyrażam opinię tylko o niektórych ludziach, bo wiadomo, że nie można oceniać osób po zamożności.


Co może być szczęściem


SZKOŁA:

Zdanie egzaminu do szkoły średniej
Zdanie egzaminu na studia
Zdanie semestru
Dostanie się do wymarzonej szkoły lub na wymarzoną uczelnię
Zaliczenie sprawdzianu na bardzo dobrą ocenę
Ukończenie szkoły z bardzo dobrymi wynikami
Osiągnięcie bardzo dobrych wyników z egzaminu dojrzałości
Zajęcie pierwszego miejsca na olimpiadzie

RODZINA:

Ciepło rodzinne
Wspaniała atmosfera
Kochająca się rodzina
Wspomagająca się rodzina
Wydanie potomstwa na świat
Założenie rodziny
Zawarcie małżeństwa
Miłość
Przyjaźń



Tęsknota za ukochaną osobą to dziwne uczucie. Przeważnie występuje, gdy wyraźnie odczuwamy jej brak. Gdy nie ma przy nas tej cudownej, kochającej duszyczki. Siedzimy sami w fotelu lub leżymy w łóżku i rozmyślamy co dana osoba robi i czy podobnie jak my o niej - rozmyśla o nas? Kiedy znów nadejdzie chwila, że będziemy razem objęci??? Te wielokrotne rozmowy, spacery , pieszczoty i pocałunki tak to jest to czego nam tak bardzo brakuje! Często tęsknotę powodują wyjazdy ukochanej osoby do rodziny, na święta lub na wakacje. Sama świadomość, że kontakt z naszą drugą połową powoduje melancholijne i pesymistyczne nastawienie co w rezultacie maluje smutek na naszej twarzy.



Aby w pewnym stopniu zmniejszyć tęsknotę powinniśmy przede wszystkim zająć się "czymś". Najlepiej jeśli będzie to czynność, która pochłonie nam dużo czasu, wtedy dni szybko mijają. I tak na przykład zamiast siedzenia w fotelu i słuchania romantycznej muzyki, co jeszcze bardziej dołuje można:


Zrobić obiad
Upiec ciasto
Posprzątać
Umyć okno
Odwiedzić rodzinę
Poczytać książkę
Umyć samochód
Naprawić samochód
Pójść na zakupy
Szyć
Nadrobić zaległości w nauce
Uzupełnić zeszyty
Porobić porządki w szafkach
Poprzesadzać kwiatki
Pójść na działkę lub ogródek
Porządki w garażu
I inne

To pomaga!!! Jeśli ukochana osoba wyjedzie to pamiętajcie, że po jej powrocie, miłość między Wami "odrodzi się" i "odświeży". Powrócą tematy do rozmów! W końcu będziecie mieli dużo sobie do powiedzenia po rozłące. Będziecie się cieszyć swoją obecnością i będziecie szczęśliwi! Może to wydaje się trudne? Ale na pewno warto spróbować!!! Nastawcie się pozytywnie i optymistycznie, a wtedy będzie łatwiej wytrzymać bez ukochanej osoby!!!



Jeżeli między Tobą, a Twoim partnerem dojdzie do nieporozumienia, bądź macie jakiś konflikt do wytłumaczenia ważne jest, aby zostało to tylko i wyłącznie pomiędzy Wami!!! Dużo partnerów po kłótni udaje się do znajomych, przyjaciół obgadać i oczernić "drugą połowę". Nie musimy chyba tłumaczyć że jest to nie fair zachowanie wobec tej osoby. Nie powinno się chodzić i problemów w związku rozpowiadać! Jeżeli już doszło do problemu to usiądźcie na spokojnie porozmawiajcie i wszystko może się wyjaśnić szybciej niż się tego spodziewacie!!! Po co w to mieszać inne osoby ? Jeżeli rozmawiacie między sobą jest wszystko ok. i jesteście pewni tego co mówicie! Mówiąc o czymś "trzecim" osobom nie macie pewności czy ta osoba tego nie powtórzy, czy jeszcze nie namiesza, nie doda więcej niż to warte! Niestety taka jest prawda niektórzy ludzie są egoistami i myślą tylko o sobie! Wyżalisz się komuś a potem możesz mieć z tego same kłopoty i obróci się wszystko przeciwko Tobie! Ludzie są fałszywi i zdradliwi i nie można im do końca ufać! Pamiętajcie żeby dochodzić do porozumienia oraz wyjaśniać swoje problemy w "cztery oczy" czyli między sobą !!!!



Ludzie zdradzeni - cierpią


Gdy człowieka zdradzi osoba ukochana czuje on ogromny ból i przygnębienie. Czuje się zdezorientowany i oszukany. Często tacy ludzie popadają w depresję lub uciekają się do alkoholizmu czy narkotyków. Niektórzy z nich myślą o samobójstwie a inni zaś o zemście. I tak właśnie bardzo często piękna miłość przeradza się w nienawiść. Zranione w ten sposób osoby często zadają sobie pytanie "dlaczego?...przecież było tak pięknie..." . Osoba taka jest zaskoczona jak mogło ją to spotkać? - przecież była taka wierna i taka uczciwa. Jednak rzeczywistość okazała się inna, wręcz przeciwna!!! Zdrada pozostawia trwały ślad (ranę) w sercu osoby zdradzonej. Powoduje rozczarowanie i rozpacz. Często ludzie zdradzeni nie potrafią szybko i łatwo zaufać innej osobie przez co zamykają się w sobie.



Przede wszystkim, gdy ktoś Cię zdradzi nie przejmuj się!!! Widocznie jest to osoba, która nie zasługuje na to, by z Tobą być . Jeśli dopuściła się zdrady, to najprawdopodobniej nie wie co to jest miłość i musi do tego dojrzeć. Nie wybaczaj tak łatwo!!! Jeśli jednak zdecydujesz się wybaczyć, zastanów się czy warto i czy jesteś w stanie zaufać ponownie partnerowi , który Cię zdradził (zranił)? Jeżeli zdrada nastąpiła raz nie wykluczone, że może nastąpić raz kolejny. A Ty jako osoba wierna, uczciwa i kochająca szczerym sercem zasługujesz na partnera, który odwzajemni Twe uczucia z taką samą siłą!!! Nie załamuj się, będzie dobrze! Na świecie jest wielu wspaniałych ludzi. Nie pozwól, aby jedna zdradliwa i fałszywa osoba przesłoniła Ci oczy na resztę świata i całe życie!!! Pamiętaj to Twoje życie i to Ty decydujesz o Twoim losie!!!



  • Bądź uczciwy
  • Bądź wierny
  • Szanuj ludzi
  • Służ pomocą
  • Mów zawsze jasno i zrozumiale
  • Mów szczerze, co masz na myśli
  • Zachowaj dla siebie, co powierzą Ci inni




Valid HTML 4.01 Transitional
copyright by Bartosz Kołodziej & TrueHearts