hmm.. poniekad zgadzam sie z V-FM , poniekad z Aga...
milo jest np uslyszec ze istnieja tacy ludzie<mezczyzni> ktorzy nia traktuja tego jak sport... to jest zupelnie cos niespotykanego < no ja nigdy nikogo nie spotkalam z takimi pogladami, V-FM jestes pierwszy > . popularyzacja i rozpowszechnienie spraw intymnych tez nie jest zbyt dobrym zjawiskiem a czasami zakrawa na obrzydlistwo i zezwierzecenie. ale przychodzi mi tylko jedna mysl: bedziesz mial ta swoja jedyna kobiete i ona okaze sie beznadziejna w lozku i co wtedy to nie bedziesz chcial sprobowac z inna <wiem, to jest infantylne podejscie do sprawy >
aga ma racje ze to jest na tyle przyjemne ze po prostu szkoda by bylo z tego rezygnowac. dopoki nie uprawialam milosci to nie mialo to takiego znaczenia, ale jak juz raz sie sprobowalo to pozniej nie mozna przestac nawet o tym myslec szczegolnie jesli zycie sexualne tak codownie sie uklada...
to jest taki temat ze kazdy moze miec swoje zdanie a innym nie pozostaje nic innego jak je szanowac i nie dyskutowac... mysle ze twoja postawa V-FM zasluguje na uznanie i podziw, masz bardzo moralny system wartosci i to jest piekne bo takie niewinne i ... niespotykane
_________________ "S± rzeczy, na które mi siê patrzeæ nie chce
i takie, które ogl±daæ mogê dzieñ i noc,
S± ludzie, przy których czas nie istnieje
i tacy, dla których szkoda jest go traciæ..."
wiesz gaju, troszkê z twojej wypowiedzi wynika, ¿e kazdy facet który spróbowal seksu traktuje t± dziedzinê jak sport, a przeciez tak nie jest... widzê to na przyk³adzie swojego tygryska... nie jest to jakas najwazniejsza na swiecie rzecz dla nas i absolutnie nie traktujemy tego jak jak± dyscyplinê. Sporciarze to takie jednostki które sa niezaspokojone i poluj± na wiele dziewczyn (to nie jest normalne).
a czekanie na odpowiedniego partnera jest bardzo s³uszne, te¿ tak zrobilam. przecie¿ mog³am to zrobic wczesniej, ale nie chcialam bo wiedzialam , ¿e wczesniejsze zwiazku rozpadn± sie bardzo szybko i nie maja przysz³o¶ci. z tym wola³am czekaæ i czeka³am do¶æ d³ugo, bez pospiechu.
a faceci tacy jak V-FM istniej±, tylko trzeba umieæ na nich trafiæ
nie zrozumialas mnie ale teraz nie mama za bardzo czasu tlumaczyc o co mi chodzilo bo mam urodziny sis. moze pozniej...
_________________ "S± rzeczy, na które mi siê patrzeæ nie chce
i takie, które ogl±daæ mogê dzieñ i noc,
S± ludzie, przy których czas nie istnieje
i tacy, dla których szkoda jest go traciæ..."
no ok, to ciesze sie ze rozumiemy sie bez slow
przed chwila na sniadanie zjadlam wczorajszy tort i stwierdzam ze to byl bardzo zly pomysl...<rzyga> ale mi slodko, ide sobie zrobic gorzkiem herbaty...
_________________ "S± rzeczy, na które mi siê patrzeæ nie chce
i takie, które ogl±daæ mogê dzieñ i noc,
S± ludzie, przy których czas nie istnieje
i tacy, dla których szkoda jest go traciæ..."
Pomóg³: 8 razy Wiek: 31 Do³±czy³: 20 Mar 2005 Posty: 249 Sk±d: Wielkopolska
Wys³any: Czw Lut 02, 2006 23:44
aga_kc napisa³/a:
I z tego powodu dziwie siê troszkê osobom aseksualnym (NIE mówiê oczywiscie o V-FM ! ! !), którzy nie doceniaj± tego co maj± i czuj± wstrêt do seksu, Ja osobiscie bym tak nie potrafi³a, seks jest bod¼cem który ³aczy ludzi i tego sie trzymam <mmmmmmm bardzo przyjemny bodziec >
Ja siê nie dziwiê. ¯ycie bez seksu wi±¿e siê te¿ z pewn± przyjemno¶ci±, ale raczej zupe³nie innego rodzaju. Otó¿ daje to taki moralny komfort, ja bym to okre¶li³ jako "werwê moraln±". Uczucie wprost niesamowite, ale tylko osoba, która d³ugo zachowuje wstrzemiê¼liwo¶æ seksualn±, jest w stanie to zrozumieæ. I z tego aseksuali¶ci czerpi± rado¶æ ¿ycia. Ja móg³bym tak ¿yæ, nie przeszkadza³oby mi to, i je¶li (co niestety bardzo prawdopodobne) nie znajdê mi³o¶ci mojego ¿ycia, to tak bêdzie.
Dlatego Aga zazdroszczê Ci... Ja uwa¿am, ¿e spotkanie idalnego partnera to jak szczê¶liwy los na loterii. Prawie niemo¿liwe... Ja nie mia³em jeszcze takiej okazji By³o kilka dziewczyn, którymi siê zainteresowa³em, ale ¿adna z nich nie by³a t± jedyn±... Ale tak czy owak, moje ¿ycie u³o¿y siê OK: jesli bêdê sam, to te¿ dobrze.
Hej.
Przede wszystkim, je¶li ju¿ jeste¶ pewna ¿e chcesz tego warto zadbaæ o nastrój. Nawet nie planuj±c mo¿esz zrobiæ odpowiedni klimat itp. Mój pierwszy raz wygl±da³ tak, ¿e zaplanowa³am tylko jego urodziny. Kupi³am szampana ¶wieczki. NIe mia³am niczego powa¿niejszego w planach i nie by³am przekonana. Ale mój partner zacz±³ od delikatnych pieszczot. Je¶li wy te¿ tak zaczniecie, delikatnie i z wyczuciem napewno siê wam uda. Oczywi¶cie równie wa¿na i pomocna mo¿e siêokazaæ wcze¶niejsza rozmowa o tym. Pozdrawiam )
_________________ "Coraz czê¶ciej zastanawiam siê czy bardziej boje siê ciemno¶ci, czy ¶wiat³o¶ci we mnie "
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach