True Hearts Strona G³ówna True Hearts
Forum Mi³osne

FAQFAQ  SzukajSzukaj  U¿ytkownicyU¿ytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Jak sie mo¿na od kochaæ w danej osoby POMOCY!!!???
Autor Wiadomo¶æ
McLucifer 

Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 29 Gru 2005
Posty: 73
Wys³any: Czw Gru 29, 2005 06:46   Re: Jak sie mo¿na od kochaæ w danej osoby POMOCY!!!???

szuba napisa³/a:
Mam okropne k³opoty z dziewczyn± to co ona mi napisa³a na GG nikomu sie jeszcze nie¶ni³o a ja my¶la³em ¿e to facet jest tym ¶wini± niestety niezgodze sie z tym niewszyscy faceci je¶li chcecie ponaæ moj± historie i mi podpowiedziec co do tego bardzo prosze email: szuba@wp.pl lub GG:5204224 Jak sie odkochaæ w swojej dziewczynie??? Prosze pi¶æie domnie jestem za³amany :( :(:(:(:(:(


Cz³owieku pomy¶l napocz±tku czy j± kocha³e¶.... Jak to bêdziesz wiedzia³ czy J± kocha³e¶ czy tylko to by³o zauroczenie to nie bêdziesz potrzebowa³ pomocy nikogo bo je¶li j± kochasz to zrozumiesz ¿e jest to uczucie piêkne i na zawsze ta dziewczyna Ci zamieszka³± w Pamiêci jak i w Sercu i nie bêdziesz mia³ si³ oraz wytrzyma³o¶ci jej z tamt±d wyrzuciæ. Zawsze bêdziesz cieple J± wspomina³ a je¶li to by³o zwyczajne zauroczenie to prêdzej czy pózniej zapomnisz o niej jak o wczorajszej ³yz która sp³ywa³a Ci po policzku patrz±c siê przez okno na zachód s³oñca....
 
 
gaja 


Pomog³a: 4 razy
Wiek: 23
Do³±czy³a: 01 Pa¼ 2005
Posty: 1014
Wys³any: Czw Gru 29, 2005 14:01   

McLucifer nie wiem czy zauwazyles, ale ten temat jest z kwietnia :wink: ten gosc pewnie juz dawno sobie poradzil a moze nawet popelnil samobojstwo <kuszaca propozycja> bo jakos sluch o nim zaginal. wiesz, ja tu robie za forumowa suke wiec tylko dlatego to pisze...
_________________
"S± rzeczy, na które mi siê patrzeæ nie chce
i takie, które ogl±daæ mogê dzieñ i noc,
S± ludzie, przy których czas nie istnieje
i tacy, dla których szkoda jest go traciæ..."
 
 
McLucifer 

Pomóg³: 1 raz
Do³±czy³: 29 Gru 2005
Posty: 73
Wys³any: Czw Gru 29, 2005 15:01   

gaja napisa³/a:
McLucifer nie wiem czy zauwazyles, ale ten temat jest z kwietnia :wink: ten gosc pewnie juz dawno sobie poradzil a moze nawet popelnil samobojstwo <kuszaca propozycja>....


Ciekawa wypowied¿ widzê ¿e nie tylko ja uwa¿am ¦mieræ za Ukochan± mego serca. Wkoñcu ¦mieræ to klucz do pe³nej Wolno¶ci...

Powracaj±c Mo¿e tak mo¿e nie :) Ale próbuje siê wczyæ w atmosfere jaka panuje na Forum :P




gaja napisa³/a:
... wiesz, ja tu robie za forumowa suke wiec tylko dlatego to pisze...


t± wypowied¿ zostawiê bez "oficjalnego" komêtarza :twisted: hehehe..... Nice Baby :twisted:
 
 
gaja 


Pomog³a: 4 razy
Wiek: 23
Do³±czy³a: 01 Pa¼ 2005
Posty: 1014
Wys³any: Czw Gru 29, 2005 17:12   

kiedys mialam bzika na punkcie smierci, nonstop myslalam o swoim pogrzebie... teraz mi troche przeszlo. to bylo chyba kiedys jakos tak jak wpadlam na jakas stronke z 'przepisami na somobojstwo' a najfajniejsze bylo na samym dole: rekacje ludzi, ktorzy wykorzystali te sposoby. no ale sory jak ktos skutecznie wykorzystal pomysl to juz chyba raczej nie mogl pozniej opisac swoich wrazen :wink: poza tym doszlam do wniosku ze po smierci moze byc jeszcze gorzej niz jest teraz to po co ryzykowac... ale nadal mam swoj przemyslany pomysl na odebranie sobie zycia, moze jednak kiedys go wykorzystam <ale teraz cichoooo bo nas Happy zjedzie za niemoranle mysli na tym forum trza byc ludkiem uszczesliwionym><odlatuje w przestworza>
_________________
"S± rzeczy, na które mi siê patrzeæ nie chce
i takie, które ogl±daæ mogê dzieñ i noc,
S± ludzie, przy których czas nie istnieje
i tacy, dla których szkoda jest go traciæ..."
 
 
Nieszczêsliwa!!!
Go¶æ
Wys³any: Sro Sty 11, 2006 14:11   

Bardzo kocham jednego ch³opaka!!! By³o to tak!! Przysz³am pierwszy dzieñ do nowej szko³y od razu spodoba³ mi sie pewien ch³opak, wiêc postanowi³am zdobyæ jego numer!!! i zdoby³am!! zacze³o sie pisanie sms pisa³ mi kim jeste¶ ja nic nie piasa³am bo wiedzia³am ¿e nie mam uniego ani 1% szansy ale tak mnie prosi³ i napisalam mu ¿e jestem jego wielbicielk± i mam na imiê Martyna no i tak pisali¶my, by³o tak mi³o, napisa³am mu ¿e nie ma to ¿adnego sensu by dowiedzia³ siê kim jestem ale on pisa³ ¿e zawsze mo¿emy zostaæ ziomkami albo nawet przyjació³mi!!! w koñcu siê dowiedzia³ od kumpla z klasy!!! w ten sam dzieñ umówili¶my siê na spotkanie ale dowiedzia³am siê zo on nadal chce sie ze mn± spotkaæ. przysz³±m on wyt³umaczy³ mi ¿e nie mo¿emy byæ razemale mo¿emy zostaæ ziomkami, i tak by³o przez pierwsze 2 dni: mówili¶my sobie cze¶æ, gadali¶my ze sob± itp. Potem przesta³ posy³aæ sms, sygna³y, odzywaæ siê do mnie i tak zosta³o do teraz ca³a klasa siê ze mnie nabija, ja mam innego ch³opaka którego w cale nie kocham bo nadal z ca³ego serca kocham paw³a a on tego nie rozumi!! Pomó¼cie mi o nim zapomnieæ, dorad¼cie co mam robiæ mój meil martyna10000@buziaczek.pl Papatki czekam!!!! :cry:
 
 
za³amana chwila obecna
Go¶æ
  Wys³any: Czw Sty 26, 2006 00:45   zepsuæ jest ³atwo, naprawiæ ju¿ nie to samo...

Ja te¿ pozna³am fantastycznego faceta. Bardzo mi³o i przyjemnie mi siê z nim rozmawia. Porafi mnie roz¶mieszyæ,a ka¿dy taki facet staje siê dla mnie skarbem, nawet gdy ma pozostac jedynie przyjacielem. Jak sie okzauje facet ten wykracza poza miano przyjaciela. licznymi momentami staje siê kim¶ wiêcej. Wielk± wad± jest to, ¿e znajomo¶c od d³u¿szego czasu rozwija siê przez internet, a wiêc mamy o sobie kupe mylnych wyobra¿eñ, bo raczej nie da siê tego nawet si³a rzeczy unikn±æ. I w tym mój problem. Nie do¶æ, ¿e nie nale¿e do super lasek, to jeszce na tym punkcie mam fio³a [czytaj kompleksy]. Strasznie obawiam sie odrzucenia. Glupie to, bo w sumie nie robi±c kroku naprzód, odmawiaj±c spotkania w realu równie¿ powoli spowijam ca³± znajomo¶æ w ¶mieræ. Prosze dodajcie mi si³, bo ja ju¿ sama ze sob± nie mogê!

A co do mi³o¶ci i jej "odbolewania" to czas czas czas, plus dzia³anie, aby za du¿o nie my¶leæ, nie rozpamiêtywaæ. To jest najszybsza, przetestowana równie¿ przeze mnie metoda.

pozdrawiam gor±co, lecz anonimowo :D
 
 
gaja 


Pomog³a: 4 razy
Wiek: 23
Do³±czy³a: 01 Pa¼ 2005
Posty: 1014
Wys³any: Czw Sty 26, 2006 13:44   

odpowiedz na posta za³amana chwila obecna
Cytat:
Nie do¶æ, ¿e nie nale¿e do super lasek, to jeszce na tym punkcie mam fio³a [czytaj kompleksy]. Strasznie obawiam sie odrzucenia. Glupie to, bo w sumie nie robi±c kroku naprzód, odmawiaj±c spotkania w realu równie¿ powoli spowijam ca³± znajomo¶æ w ¶mieræ.

jakbym slyszala siebie kilka tygodni temu...
co ci poradzic ?? moze wlasnie to co przezylam na wlasnej skurze: jak sama napisalas
Cytat:
znajomo¶c od d³u¿szego czasu rozwija siê przez internet, a wiêc mamy o sobie kupe mylnych wyobra¿eñ

wiec uswiadom sobie ze ty tez mozesz miec na jego temat wiele zludzen... to ze potrafi cie rozsmieszyc to jeszcze nie wszystko. w mojej historii bylo tak samo: nie smialam sie a chlopak z neta wprowadzil niesamowita radosc do mojego szarego zycia. wszystko wygladalo pieknie... do momentu az spotkalismy sie i wiele faktow zblaklo. takie jest zycie. jestem pewna ze ty tez idealizujesz swojego znajomego z sieci a przekonanie sie o prawdzie moze byc na prawde bolesne, zapewniam cie...
wazne jest pytanie czy znacie sie jedynie z netu bo tego nie moge jasno odczytac. jesli tak, to otrzezwiej: prawdopodobnie na zywo on jest nie taki jak sobie wyobrazasz a moze nawet beznadziejny. trzeba pomyslec dobrze zanim sie z nim spotkasz...
jesli juz widzieliscie sie to lepiej. jesli spotykaliscie sie to juz wogole super bo masz ogolne pojecie o jego zachowaniu itd
twoje kompleksy?? kazdy je ma.. i powiedziec ci cos ?? p****ol je... bo jak bedziesz sie nimi przejmowala to niczego nie osiagniesz w zyciu, wierz mi... nikt nie jest doskonaly... a jesli to jest wlasnie TEN facet: warty ciebie i odpowiedni, przeznaczony... to pokacha cie i zaakceptuje taka jaka jestes...
wez sobie teslowka do serca bo ja na prawde przezylam historie podobna zab w zab do twojej. oby tylko zakonczenia byly inne.. tego ci zycze z calego serca
_________________
"S± rzeczy, na które mi siê patrzeæ nie chce
i takie, które ogl±daæ mogê dzieñ i noc,
S± ludzie, przy których czas nie istnieje
i tacy, dla których szkoda jest go traciæ..."
 
 
ktip
Go¶æ
Wys³any: Nie Kwi 02, 2006 17:59   

Ja sie zawiod³am te¿. Mi ch³opak mówi³ ¿e mnie kocha nad ¿ycie a po 8 miesi±cach mówi ¿e to wygas³o i to nie to co kiedy¶ ja go ju¿ zd±¿y³am pokochaæ a on mi takie co¶ napisa³ ¿e liczy na przyja¼ñ w dodatku powiedzia³ ¿e kocha mnie nadal ale jak przyjació³ke... zrobi³ to na gg ja jestem ju¿ rozstrojona i nie rozumie dlaczego tak sie sta³o... :( ale nale¿y byæ pozytywnie nastawionym a wszystko sie u³ó¿y wspieram cie równie¿ mam nadzieje ¿e bedzie dobrze przecie¿ ka¿dy zas³uguje na prawdziw± mi³o¶æ ... :cry:
 
 
Go¶æ

Wys³any: Nie Kwi 02, 2006 18:02   

:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
dlaczego mo¿na tak bardzo przyzwyczaiæ sie do niektórych ludzi... potem gdy ich nie ma tak bardzo jest nam brak ich obecno¶ci :( :-( :-( :cry:
 
 
Go¶æ

Wys³any: Nie Kwi 02, 2006 18:07   

mijaæ sie w szkole i spojrzeæ sobie w oczy tak po prostu ... nie da sie.. zawsze w oku zakrêci siê ³za.. ja ostatnio nawet u¶miechaæ sie nie potrafie i jest mi wszystko jedno .. nadzieja jeszcze mi pozosta³a ¿e wszystko sie odmieni i bedzie piêknie..ale ja tego nie chcia³am ..on zacz±³ a ja sta³am sie ofiar± z³apan± w sieæ .. niestety jest to mo¿liwe ¿e mi³o¶æ ot tak wygasa nagle .. . . ? ? ?? ? ?? ? ? :!:
 
 
xCerVx
Go¶æ
Wys³any: Wto Maj 30, 2006 23:25   

McLucifer napisa³/a:
gaja napisa³/a:
... wiesz, ja tu robie za forumowa suke wiec tylko dlatego to pisze...


Gaju teraz mówi sie suczke ;)
 
 
Kaska 

Do³±czy³a: 25 Pa¼ 2006
Posty: 3
Wys³any: Sro Pa¼ 25, 2006 20:13   

Hej ja mysle ¿e odkochac sie nie mozna jedyne co mozna zrobic to czekac. Jak poznacie kogos innego zakochacie sie w nim to sami sie odkochacie w tamtej osobie to samo przychodzi od siebie wiem to po sobie :)
 
 
Sandrusia 

Wiek: 18
Do³±czy³a: 11 Gru 2008
Posty: 9
Wys³any: Czw Gru 11, 2008 10:48   

wydaje mi sie ze da sie odkochac. to przychodzi z czasem. Milosc przychodzi nagle czasem nawet wcale tego niechcemy... jak sie kocha prawdziwie to nie da sie juz odkochac. moze tak naprawde jestes Tylkozauroczony wtedy pomoga takie metody jak np wyjscie z przyjaciolmi , odciecie mysliod tej dziewczyny natomiastjezelito prawdziwa milosc musisz starac sie dotrzec do tej laski ... wytlumaczyc jej co czujesz. wiem niektorzy gardza naszymi uczuciami, to smutne ;(( ale ja bym sie nie poddawala. jest osoba w moim zyciu ktora kocham i caly czas na nia czekam bo przez wlasna glupote go stracilam ale wiem ze onterz mnie kocha i mi wybaczy. pomimo tego ze ma teraz kogos to wiem ze znacze dla niego najwiecej tak jak on dla mnie ... :glaszcze:
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group